Archeologia Żywa

    
Wraki z Yenikapı  

Odkrycie największej na świecie kolekcji antycznych statków to wydarzenie w archeologii światowej ostatnich lat. Badacze natrafili na 34 bizantyjskie wraki w porcie Teodozjusza na terenie dawnego Konstantynopola. O tym fascynującym odkryciu pisze ze Stambułu prof. Ufuk Kocabaş.

Piknik

Z archeologią na start!


Garncarz toczył naczynia, jubiler lał srebro, a kowal giął żelazo. Podczas wrześniowego (5.09.2009) I Pikniku „Archeologii Żywej” wyruszono na rajd po stanowiskach archeologicznych wczesnośredniowiecznego Wolina. Nagrodą dla zwycięzcy półmaratonu był okazały róg, okuty replikami zabytków z wykopalisk.

Choć pogoda spłatała nam niemałego psikusa, zlot miłośników archeologii i… sportu w Wolinie zgromadził uczestników z całego kraju, a nawet gości z Madrytu. Postawiliśmy na niekonwencjonalną formę: połączenie tradycyjnej imprezy z czymś dla aktywnych. A wszystko w iście archeologicznej oprawie.

Każdy z uczestników otrzymał na wejście słodycze, firmowe koszulkę oraz czapeczkę i gazety naszego wydawnictwa.

Przyjezdnym (wielu z nich dzielnie wraz z małymi dziećmi stawiło czoła ulewnemu deszczowi i porywom wiatru!) pokazaliśmy najciekawsze miejsca Wolina. Rajd z przewodnikiem został poprowadzony z Muzeum Regionalnego, szlakiem odkryć archeologicznych – przez miejsca gdzie odkopano pogańską świątynię, figurkę słynnego Światowida i wczesnośredniowieczny port. Zakończył się na cmentarzysku kurhanowym na Wzgórzu Wisielców.

Nasi goście przenieśli się w świat sprzed 1000 lat, z którym zetknęli się na terenie wyspy Ostrów Recławski w Wolinie, w skansenie „Centrum Słowian i Wikingów”. Przez cały dzień prezentowane było rzemiosło średniowiecza – praca jubilera, wyrób glinianych garnków czy bicie okazjonalnych monet (które były jednocześnie pamiątką dla każdego). Można było skorzystać z ruskiej bani lub powiosłować repliką słowiańskiej łodzi po Dziwnie. Każdy miał szansę ogrzać się w którejś ze skansenowych chat, wyprostować kości na słowiańskim łożu pokrytym skórami bądź też skosztować mięsiwa ze słowiańskiego grilla. Wojowie chętnie pozowali do zdjęć, a także otwierali Rajd Pieszy Światowida i Półmaraton o Róg Wikinga.

Kilkudziesięciu biegaczy miało do pokonania trasę prowadzącą wokół Wolina o długości 21,1 km. Wiodła ona pomiędzy Wzgórzem Młynówka (dawnym cmentarzyskiem) a Srebrnym Wzgórzem (kryje ono targ i skupiska warsztatów rzemieślniczych dawnego grodu). Niezapomniany był widok na Zalew Szczeciński z klifu na obrzeżach miasta.

Biegacz, który jako pierwszy pojawił się w bramie słowiańskiego grodu zdobył misternie dekorowany bawoli róg wikinga. Nagroda została wykonana przez wybitnego jubilera – Grzegorza Pilarczyka z Poznania. Artysta okuł róg replikami wczesnośredniowiecznych zabytków, odkrytych w Wolinie przez archeologów. Wieńczył go smoczy łeb.

Tryumfatorem okazał się Piotr Suchenia z Wejherowa, prywatnie miłośnik historii średniowiecznej i świata wikingów: – Pomysł połączenia biegania z imprezą w duchu wojów był dla mnie strzałem w dziesiątkę. Uwielbiam takie klimaty i dlatego z żoną zgłosiliśmy się do udziału w Pikniku już w kwietniu. Byłem chyba pierwszy wśród zapisanych… Trudno było przewidzieć tak ekstremalną pogodę, ale mając na uwadze surowe warunki towarzyszące wyprawom wojowników, pogoda na Wolinie oddawała właśnie ten tchnący Skandynawią klimat – powiedział Piotr.

Nie brakło też okazji do zapoznania się z wystrojem dawnych chat, ubiorem mieszkańców Wolina i historią grodu. O dziejach potężnego niegdyś miasta i prowadzonych na jego terenie wykopaliskach uczestnicy imprezy dowiedzieli się z wykładu dr B. Stanisławskiego, naczelnego „AŻ”.

Po posiłku, losowaniu nagród dla uczestników Pikniku, wręczeniu pucharów dla najlepszych biegaczy i biegaczek i archeozabawach dla dzieci rozpoczęła się część artystyczna imprezy. Gdy o zmierzchu wikińska łódź na dobre zawinęła do portu, odbyły się pokazy ognia oraz szamańskie obrzędy – prezentowane przez Aubriettę oraz Vislava ze Świnoujścia. Rozmowy ciągnęły się potem długo w noc przy ognisku…

Magdalena ze Skierniewic, mimo zmęczenia długą podróżą na Wolin i biegiem w półmaratonie bardzo mile wspomina udział w Pikniku: – Pomysł na imprezę – i to tak różnorodną – na pewno był niekonwencjonalny. Oprawa – z udziałem wojów była nie lada atrakcją.

Intrygująca jest sama formuła imprezy, jeśli uda się utrzymać jej cykliczność – dodała Iwona z Wejherowa. – Pomysł na przyciągnięcie ludzi z całego kraju, by co roku mogli poznać kolejne atrakcyjne miejsca związane z odkryciami archeologicznymi, jest naprawdę świetny. Będę bacznie śledzić kolejne wasze projekty.

Również mniej skorzy do ruchu docenili specyfikę imprezy: – To był bardzo atrakcyjny dzień, nie tylko dla uczestników biegu, ale i licznie przybyłych całych rodzin – mówił Grzegorz z Wolina. – Z jednej strony emocje sportowe, a z drugiej – praca i uroki życia sprzed tysiąca lat!

Szlakiem naszego dziedzictwa ruszymy także za rok. Oby tylko pogoda nie płatała nam już figli, czego wszystkim życzymy, serdecznie zapraszając już teraz!


Organizatorzy I Pikniku Archeologii Żywej serdecznie dziękują wszystkim, którzy nam pomogli, a w szczególności: współorganizatorowi – Stowarzyszeniu „Centrum Słowian i Wikingów Wolin-Jómsborg – Vineta” za szczere i bezinteresowne zaangażowanie; panu Grzegorzowi Pilarczykowi za społeczną pracę nad artystycznym wykonaniem okuć rogu wikinga; Urzędowi Miasta Wolin; policjantom i strażakom czuwającym nad bezpieczeństwem biegaczy, dyrekcji Muzeum Regionalnego im. A. Kaubego w Wolinie za nieodpłatny wstęp; dyrekcji Gimnazjum w Wolinie.

Dziękujemy także naszym sponsorom: wydawnictwu „Nomos” za ufundowanie nagród książkowych, firmie „Gniewko” za słodycze i wodę, browarowi „Bosman” za piwo oraz firmie „TME” za ufundowanie nagród dla uczestników.

ImageImageImageImage

ImageImageImageImage

ImageImageImageImage

ImageImageImageImage

ImageImageImageImage

ImageImageImageImage

ImageImageImageImage

ImageImage

 

Nowy numer

Numer specjalny!

SZTUKA ŚWIATŁA I MROKU - w sprzedaży w kwietniu i w maju  

Newsletter







Archeofilm

movie.png

Gościmy

Odwiedza nas 2 gości